Chyba może być? poszłam do kuchni przygotować jakieś śniadanie,znalazłam jakiś jogurt który szybko zjadłam i popiłam kakao.W sumie w tej lodówce nic nie ma..wymyśliła, ,że zrobi Leonowi niespodziankę.Szybko ruszyłam do sklepu,żeby przygotować wszystko przed Leonem.Kupiłam dżem czekoladę biszkopty i bakalie.Zrobię bajaderki! Kiedy wróciłam do domu szybko zajrzałam do sypialni.Leżał i chrapał, ale jak słodko.. przykryłam go kocykiem i zaczęłam robić bajaderki.Trochę się starałam i przy tym bawiłam a wyszły mi takie:
Usłyszałam jak zaspany schodzi ze schodów więc zrobiłam mu kakao i mocno przytuliłam.
-Kochanie patrz co zrobiłam podoba się?
-Bardzo,są śliczne mogę?
-Jasne ja też zjem!
Niedługo potem mega się śmialiśmy bo zjadliśmy największą pakę żelków które kupiłam.Była 15:00
Nagle zadzwoniła do mnie Francesca
-Violu przyjdziesz..?
-Gdzie?
-Do mnie na imprezę z Leonem!
-No dobra ale o której jest?
-Na 17
-Dobra dziena
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~Może być? przepraszam ,że dawno mnie nie było i nie często dodaję rozdziały jednak miałam problemy i mam dodatkową matmę i mega późno kończę zajęcia więc czas mam tylko w..środę piątek i weekend.Ale obiecuje ,że w ferie dodam ze 3 czy 2 rozdziały a może nawet więcej?:)
~Monika


